<< [1] [2] [3] [4] [5] [6] >>

Dowcipów w tej kategorii: 18

 
15-letni młodziniec przychodzi do fryzjer i siadając na fotelu, mówi:
- Golenie.
Fryzjer wszystko przygotował, ale nie zaczyna golenia.
- Na co pan czeka?
- Na zarost.
Dlaczego zwolniłem swoją sekretarkę? - Posłuchaj! Dwa tygodnie temu były moje urodziny, ale jakby tego nikt nie zauważył. Miałem nadzieję, że rano przy śniadaniu żona złoży mi życzenia. Może nawet będzie miała jakiś prezent. Nie powiedziała nawet "cześć kochanie", nie mówiąc już o życzeniach. Pomyślałem, że chociaż dzieci będą pamiętały, - ale zjadły śniadanie, nie odzywając się ani słowem. Kiedy jechałem do pracy czułem się samotny i niedowartościowany. Jak tylko wszedłem do biura, sekretarka złożyła mi życzenia urodzinowe i od razu poczułem się dużo lepiej. Ktoś pamiętał. Pracowałem do drugiej. Około drugiej sekretarka weszła i powiedziała:
- Dzisiaj jest taki piękny dzień, w dodatku są pana urodziny, może zjemy gdzieś razem obiad? Zgodziłem się, - bo była to najmilsza rzecz, jaką od rana usłyszałem. Poszliśmy do cudownej restauracji, zjedliśmy obiad w przyjemnej atmosferze i wypiliśmy po lampce wina. W drodze powrotnej do biura sekretarka powiedziała:
- Dzisiaj jest taki piękny dzień - czy musimy wracać do biura?
- Właściwie to nie - stwierdziłem.
- No to chodźmy do mnie - zaproponowała.
U niej wypiliśmy jeszcze po lampce koniaku, porozmawialiśmy chwilę, a ona zaproponowała:
- Czy nie będziesz miał nic przeciwko temu, jeśli pójdę do sypialni przebrać się w coś wygodniejszego?
- Jasne - zgodziłem się bez wahania.
Poszła do sypialni, a po kilku minutach wyszła. niosąc tort urodzinowy, razem z moją żoną, dziećmi i teściową. Wszyscy śpiewali "Sto lat" a ja. kurwa, siedziałem na kanapie. w samych skarpetkach.
 



Najlepsze kawały z serwisu:

- Przepraszam? - mówi gość do kelnera - czy mógłby mi pan powiedzieć, jak państwo przygotowujecie kurczaki?
- Normalnie, walimy im prosto z mostu że umra....
Facet wyjeżdżajac na wczasy zostawił swojemu przyjacielowi kota, żeby ten nim się opiekował. Wczasowicz dzwoni po tygodniu z wakacji i pyta się przyjaciela jak tam jego kot.
- No stary... Niestety przykro mi, ale Twój kot zdechł.
- Ehhh, musiałes tak walić prosto z mostu? Przez ciebie będę miał zepsuta resztę urlopu. Mogłes mi powiedzieć, że kot siedzi na dachu i nie chce zejsć. Pózniej zadzwoniłbym za dwa dni i Ty bys powiedział, że spadł z dachu i leży u weterynarza połamany, a kiedy zadzwoniłbym za kolejne dwa dni powiedziałbys, że mimo największych wysiłków weterynarza mój kociak zdechł... No ale cóż stało się, powiedz mi lepiej co tam u mojej mamy?
- No więc widzisz... Mama siedzi na dachu i nie chce zejsć...

Barman opieprza kelnera:
- Kiedy wreszcie przestaniesz wyrzucać pijanych klientów na zewnštrz??
- Przecież nawalonych się wyrzuca z lokalu
- Ale k**wa nie w "WARSIE"!!!



Ostatnie Informacje




Dwa nowe mini pecety od firmy Zotac
Kto twierdzi, że komputer osobisty musi być zamknięty w dużej, brzydkiej skrzynce, ten powinien spojrzeć na dwa nowe modele mini pecetów od firmy Zotac. Taki sprzęt może być ozdobą każdego biurka.

Cyberprzęstępcy wyłudzają dane na "Zespół Goole"
Posiadacze kont Gmail muszą mieć się na baczności. Cybeprzestępcy rozpoczęli profesjonalnie wykonaną akcję phishingową i próbują wyłudzić dane logowania użytkowników.

LG zapowiedziało pierwszy smartfon z dwurdzeniowym procesorem
Firma LG Electronics zapowiedziała nowe zaawansowane smartfony z serii Optimus. Jedną z największych innowacji będzie zastosowanie w nich nowoczesnych, dwurdzeniowych procesorów Nvidia Tegra 2.

Ofiary cyberprzestępców czują się winne. I słusznie
65% internautów z całego świata padło ofiarą jakiejś odmiany cyberprzestępstwa - wynika z raportu przygotowanego przez firmę Symantec. Co ciekawe, ponad połowa poszkodowanych przyznaje, że stało się to przynajmniej częściowo z ich winy.